PORADY | Jak zmyć SPF z twarzy - i dlaczego wciąż go potrzebujesz po wakacjach?
PORADY | Jak zmyć SPF z twarzy - i dlaczego wciąż go potrzebujesz po wakacjach?

Pielęgnacja · Clean Beauty  |  ok. 9 min czytania

Jak zmyć SPF z twarzy - i dlaczego wciąż go potrzebujesz po wakacjach?

Jeśli codziennie używasz kremu z filtrem SPF, to znaczy, że masz bardzo dobry nawyk. Warto jednak wiedzieć, że jeśli zmywasz go tylko zwykłym żelem do mycia twarzy, Twoja twarz prawdopodobnie wcale nie jest czysta.

W skrócie

  • Wodoodporne formuły SPF są zaprojektowane tak, żeby mocno przywierać do skóry. Standardowy żel do mycia nie ma szans ich usunąć, bo nie rozpuszcza wosków i polimerów filmotwórczych.
  • Filtr najskuteczniej zmywa się w dwóch krokach: najpierw produktem olejowym, który go rozpuszcza, potem łagodnym żelem, który domywa resztę. Cały zabieg zajmuje 2–3 minuty i nie wymaga pocierania skóry.
  • Resztki filtru zostawione na noc blokują to, co nakładasz później, a z czasem prowadzą do zaskórników i drobnych niedoskonałości.
  • Po wakacjach filtr nadal jest potrzebny: UVB słabnie wyraźnie, ale UVA dociera do skóry przez cały rok, przechodzi przez szkło i częściowo przez chmury.

Dlaczego trzeba zmywać krem z filtrem?

Filtr ma jedno zadanie: przetrwać dzień na skórze, niezależnie od potu, wody czy tarcia o ubranie. Robi to bardzo skutecznie – i właśnie dlatego wieczorem nie zniknie bez Twojej pomocy. Przez cały dzień dokłada się do tego sebum, zanieczyszczenia z powietrza i martwy naskórek. Cała ta mieszanka zostaje na twarzy i jeśli jej nie zmyjesz, blokuje to, co nakładasz później. Serum i krem na noc nie mają szansy się wchłonąć i zadziałać tak, jak powinny.

Skóra najefektywniej regeneruje się właśnie w nocy. To dlatego wieczorne zmycie ochrony przeciwsłonecznej jest koniecznością: tylko wtedy kosmetyki pielęgnacyjne mają szansę zadziałać.

Filtr SPF, którego zadaniem była ochrona przed słońcem, nie bierze w nocnej regeneracji żadnego udziału. Tylko przeszkadza.

Dlaczego sam żel do mycia twarzy nie radzi sobie z filtrem SPF?

„Myję twarz bardzo dokładnie, więc na pewno jest czysta” – to najczęstsze założenie i właśnie ono się nie sprawdza.

Większość substancji chroniących przed słońcem rozpuszcza się w tłuszczach, nie w wodzie. Dodatkowo, jeśli formuła jest wodoodporna, producenci dodają do niej polimery filmotwórcze i woski, które działają jak elastyczny klej: wiążą filtr ze skórą i utrzymują go tam, gdy się pocisz albo kąpiesz w morzu. Im bardziej wodoodporna formuła, tym mocniejszy ten film.

Sam żel do mycia

To formuła wodna z substancjami myjącymi. Dobrze radzi sobie z zabrudzeniami rozpuszczalnymi w wodzie: potem, kurzem, resztkami produktów na bazie wody. Nie ma w niej jednak nic, co rozpuściłoby woski i polimery budujące wodoodporną warstwę filtru.

Produkt olejowy

Podobne rozpuszcza podobne. Olej łączy się z olejami i woskami z formuły filtru i usuwa je razem, bez żadnego tarcia. To nie kwestia większego wysiłku, tylko innej formuły.

Bez rozpuszczenia tej warstwy żel nie ma jak się przez nią przebić – niezależnie od tego, jak długo i jak intensywnie będziesz myć twarz. Jedynym efektem takiego mycia jest podrażniona, osłabiona bariera hydrolipidowa, czyli cienka warstwa tłuszczów i wody na powierzchni naskórka, która zatrzymuje w niej wilgoć. Po lecie ta bariera i tak jest w gorszej formie niż przed wakacjami.

Negatywny mechanizm

Punkt wyjściowy → Wodoodporny film na skórze
Dlatego → Dłuższe mycie i mocniejsze pocieranie
Efekt Osłabiona bariera hydrolipidowa

Filtr mineralny czy chemiczny – który trudniej zmyć?

Filtry mineralne (tlenek cynku, dwutlenek tytanu) zostają głównie na powierzchni skóry, tworząc fizyczną warstwę ochronną. Filtry chemiczne wnikają płytko w wierzchnie warstwy naskórka. W praktyce jednak o trudności zmywania decyduje nie tyle rodzaj filtru, co wodoodporność całej formuły. Kremy sportowe i „water resistant” schodzą najtrudniej – niezależnie od tego, co mają w składzie.

Jak zmyć SPF z twarzy – krok po kroku

Krok 1: zacznij od produktu olejowego

Balsam do demakijażu Cleansing Balm Bright and Glow marki Lavido

Krok 1 · produkt olejowy

Cleansing Balm Bright & Glow

Ma kremowo-maślaną konsystencję, która w kontakcie ze skórą zamienia się w olejek, a po dodaniu wody – w delikatne mleczko.

Nabierz porcję szpatułką, nałóż na suchą twarz i delikatnie ją masuj przez 20–30 sekund, aż balsam zmieni konsystencję z kremowej w olejkową. Potem zwilż dłonie, masuj jeszcze chwilę i spłucz wodą. Staraj się nie pocierać twarzy zbyt mocno – wystarczy, że dłonie delikatnie rozprowadzą balsam, resztę robi sama formuła, rozpuszczając filtr, makijaż (także wodoodporny) i nadmiar sebum.

W balsamie Lavido nie ma PEG, silikonów, mikroplastiku ani ostrych detergentów. Olej z otrąb ryżowych i olej z kiełków pszenicy ograniczają przeznaskórkową utratę wody, czyli ilość wilgoci, która ucieka ze skóry przez naskórek. To oczyszczanie, po którym skóra jest idealnie czysta, ale nie ściągnięta.

Krok 2: domyj łagodnym żelem

Drugi krok uzupełnia pierwszy: usuwa pot i inne zanieczyszczenia rozpuszczalne w wodzie, z którymi olej z natury nie pracuje, oraz resztki emulsji po balsamie.

Żel do mycia twarzy Hydrating Gel Facial Cleanser marki Lavido

Cera normalna i sucha

Hydrating Gel Facial Cleanser

Żel do mycia twarzy Purifying Facial Cleanser marki Lavido

Cera mieszana i tłusta

Purifying Facial Cleanser

Żel myjący Thera Intensive Oil Control Gel Wash marki Lavido

Cera skłonna do trądziku

Thera Intensive Oil Control Gel Wash

Umyj twarz ciepłą, ale nie gorącą wodą. Przy pierwszych dwóch produktach wystarczy kilkanaście sekund masażu. Żel z kwasem salicylowym zostaw na skórze około 2 minut, żeby zdążył zadziałać, i dopiero wtedy spłucz.

Krok 3: tonik, czyli etap najczęściej pomijany

Mycie twarzy podnosi pH skóry, a tonik szybko przywraca jej naturalny, lekko kwaśny odczyn. Dzięki temu skóra sprawniej przyjmuje składniki aktywne z kolejnych produktów i nie dochodzi do nadprodukcji sebum, kiedy sama próbuje wrócić do równowagi. Zastosuj Hydrating Facial Toner, jeśli masz cerę normalną lub suchą, a Purifying Facial Toner przy cerze mieszanej i tłustej. To krok, który przygotowuje skórę na przyjęcie serum i kremu – bez niego działają one słabiej.

Nie kończ wieczornego mycia na linii żuchwy

Filtr nakładasz nie tylko na twarz, ale także na szyję i dekolt, więc nie zapominaj o tych okolicach przy wieczornym oczyszczaniu. Skóra jest tam zdecydowanie cieńsza i mniej odporna na tarcie niż na twarzy, a przy okazji najczęściej pomijana w pielęgnacji.

Balsam rozprowadzaj od dekoltu w górę, w stronę żuchwy – w ten sam sposób nakładaj później krem do szyi i dekoltu, Renewal Neck Cream.

Nakładanie kosmetyku na szyję ruchem od dekoltu w górę

Pięć rzeczy, których lepiej nie robić

  1. Nie pocieraj mocno skóry. Tarcie nie usunie kremu z filtrem, tylko podrażni skórę.
  2. Nie używaj szczoteczki sonicznej codziennie. Dla skóry po wakacjach, z osłabioną barierą ochronną, to za dużo mechanicznego bodźca.
  3. Nie używaj zbyt gorącej wody. Niszczy naturalną warstwę ochronną skóry, zanim zdąży skutecznie zmyć filtr.
  4. Nie zastępuj mycia chusteczkami micelarnymi. Płyn micelarny częściowo rozpuszcza filtr SPF, ale go nie zmywa, tylko rozprowadza po twarzy i zostawia na skórze.
  5. Zrezygnuj z codziennego złuszczania. Kwasy albo peeling z drobinkami po każdym wieczornym myciu to prosta droga do przesuszenia skóry. Peeling wystarczy zrobić raz lub dwa razy w tygodniu – na przykład 2-in-1 Purifying Facial Mask And Exfoliator.

Kiedy podwójne oczyszczanie ma sens, a kiedy to przesada?

Rano

Zwykle wystarczy sam żel do mycia twarzy. Przez noc na twarzy zbierają się sebum i resztki nocnej pielęgnacji, a ten jeden łagodny produkt w zupełności wystarczy, żeby je usunąć.

Wieczorem

Podwójne oczyszczanie ma sens wtedy, gdy na twarzy jest filtr albo makijaż. Jeśli codziennie nakładasz SPF lub robisz makijaż, stosuj je codziennie wieczorem.

Podwójne oczyszczanie to nie kolejny poziom zaawansowania w pielęgnacji ani rytuał, który trzeba odhaczyć dwa razy dziennie. To odpowiedź na to, czego faktycznie potrzebuje Twoja skóra.

Dlaczego po wakacjach wciąż powinnaś stosować filtr SPF?

Koniec wakacji to zwykle ten moment, w którym większość z nas przestaje sięgać po filtr przeciwsłoneczny. Tymczasem z dwóch rodzajów promieniowania, przed którymi chroni, jesienią słabnie głównie jedno.

UVB · jesienią niemal zanika

Odpowiada za rumień i oparzenia słoneczne. Jego natężenie mocno zależy od kąta padania promieni, dlatego jesienią spada wyraźnie. Zatrzymuje je prawie w całości zwykłe szkło.

UVA · zostaje na cały rok

Słabnie znacznie mniej, więc jesienią to głównie ono dociera do skóry. Przechodzi przez zwykłe szkło i częściowo przez chmury. Wnika głębiej i działa wolniej.

Innymi słowy: biurko przy oknie i godzina w samochodzie to nadal ekspozycja na szkodliwe promieniowanie słoneczne.

UVA nie piecze i nie daje rumienia, więc nie ma żadnego sygnału ostrzegawczego – efekty widać po latach, w postaci utraty jędrności i nierównego kolorytu skóry. Dlatego ta zasada obowiązuje przez cały rok: filtr stosuj codziennie rano, także w pochmurne dni.

Opalenizna zeszła, a ślady po lecie zostały

Miejsca, w których po lecie zostały przebarwienia, mają nierównomiernie rozłożony barwnik – i to właśnie dlatego reagują na światło inaczej niż reszta twarzy. Komórki barwnikowe pozostają tam nadwrażliwe długo po tym, jak zdążymy już zapomnieć o opaleniźnie. Nawet słabe, wrześniowe słońce wystarczy, żeby przebarwienie się utrzymało albo pogłębiło. Dlatego przy przebarwieniach ochrona przed słońcem jest ważniejsza niż jakikolwiek krem czy serum, które nałożysz na skórę. Opisaliśmy to szerzej we wpisie Przebarwienia na twarzy po lecie.

Najważniejszą ochroną przed przebarwieniami pozostaje filtr SPF. Uzupełnia go wsparcie antyoksydacyjne, które ogranicza stres oksydacyjny wywołany promieniowaniem UV i zanieczyszczeniami z powietrza – i najlepiej działa jako codzienny zestaw, a nie pojedynczy produkt.

Serum olejkowe Replenishing Facial Serum marki Lavido

Rano, krok 1

Replenishing Facial Serum

Z olejem z pestek granatu i mirtem cytrynowym. Nakładasz jako pierwszy produkt po toniku.

Krem nawilżający Age Away Hydrating Cream marki Lavido

Rano, krok 2

Age Away Hydrating Cream

Lekki krem nawilżający. Nakładasz na serum, jeszcze przed filtrem.

Maseczka Moisture Boost Antioxidant Mask marki Lavido

Raz lub dwa razy w tygodniu

Moisture Boost Antioxidant Mask

Maseczka nawilżająca, która dodatkowo wzmacnia ochronę antyoksydacyjną.

Na samym końcu, już po kremie, nakładasz filtr SPF.

Twoja rutyna pielęgnacyjna, rano i wieczorem

Rano

  1. żel
  2. tonik
  3. serum
  4. krem
  5. filtr

Wieczorem

  1. balsam oczyszczający
  2. żel
  3. tonik
  4. serum
  5. krem na noc
Produkty wieczornego oczyszczania twarzy Lavido

W praktyce, w zależności od cery:

Krok pierwszy i drugi w komplecieDwa pierwsze kroki wieczornej rutyny masz w jednym zestawie: Codzienna rutyna oczyszczania twarzy przy cerze normalnej i suchej, Codzienne oczyszczanie dla cery mieszanej przy mieszanej i tłustej.

Raz lub dwa razy w tygodniu zastosuj maseczkę nawilżającą Moisture Boost Antioxidant Mask.

Najczęstsze pytania o zmywanie filtra SPF

Czy woda micelarna wystarczy do zmycia filtra SPF?

Czy muszę zmywać filtr SPF, jeśli cały dzień byłam w domu?

Czy olejowy balsam oczyszczający zatyka pory przy cerze tłustej?

Czy rano też trzeba oczyszczać podwójnie?

Ile powinno trwać zmywanie filtra SPF?

Czy filtr SPF jest potrzebny zimą?

Zacznij od kroku pierwszego

Filtr schodzi olejem, nie siłą

Balsam oczyszczający i żel dopasowany do cery to cały wieczorny plan.

Cleansing Balm Bright & Glow Zestaw do oczyszczania
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium